Posty

Co piąty katolik uważa, że nie ma życia po śmierci. Czyli wiara jak opcje w smartfonie. (KZD #11)

Obraz
Prawie 20 procent polskich katolików uważa, że śmierć jest definitywnym końcem istnienia i po niej “nic nie ma”. Szokujące. Przynajmniej dla mnie. Czy można więc “przyciąć” sobie wiarę chrześcijańską do własnych “wymiarów”. Czy chrześcijanin może/powinien wybierać te zasady wiary, które mu pasują, tak jakby ustawiał sobie opcje w smartfonie? To pytania. Odpowiedzi spróbujemy znaleźć na #11 spotkaniu klubu Zasadniczo Dyskusyjnego, 26 kwietnia.
(Czas czytania tego tekstu: 3 minuty 15 sekund. Dacie radę :) )
To nie będzie tekst miły dla polskich katolików. Znajdą w nim smutne prawdy także pozostali chrześcijanie, ale chyba szczególnie ciekawy - wbrew pozorom - będzie dla agnostyków i ateistów*. No to jedziemy.
Polski katolicyzm, jawi się w świetle badań przeprowadzanych w ostatnich latach przez instytut badawczy CBOS, jako mieszanka przekonań i symboli wziętych katechizmu, Biblii, tradycji ludowej oraz... innych religii, jak choćby przekonanie o reinkarnacji. 
Inspiracją dla tego tekstu b…

Estetyczna kastracja - to plan dla uczniów polskich szkół na najbliższe lata

Obraz
Polska kultura za kilka lat będzie jak nasze sporty zimowe. Ich „potęgę” budowały w ostatnich czasach tylko jednostki. Może 4-5 osób. Gdy ich zabrakło, zostały medale w jednej dyscyplinie. Kulturę w najbliższej dekadzie także budować będzie kilka osób, a gdy ich zabraknie, zostaniemy pustynią z wbitym pośrodku jak cyc Zenkiem Matyniukiem. Zbyt czarna wizja?

Czy feminizm jest dziś komuś potrzebny? #10 Klub Zasadniczo Dyskusyjny Toruń już 13 marca

Obraz
Jedyny taki Klub w Polsce spotyka się po raz dziesiąty. Tym razem zajmiemy się feminizmem i wieżowcem bzdur jaki wokół niego wyrósł. Chociaż są tacy, którzy twierdzą, że feministki to po prostu agresywne, sfrustrowane babska. Mamy nadzieję, że jedni i drudzy przyjdą na Klub i skonfrontują się w rzeczowej dyskusji. Takie są u nas zasady.

Narodowo - patriotyczna ścierka.

Obraz
Sklep muzealny (tak go nazwijmy). Wśród setek gadżetów „z Polską” skierowanych do turystów zagranicznych leży sobie… ścierka. Kuchenna, zwykła. Obdarzona jednak godłem RP – Orłem Białym. Co z tym zrobić? Kiedyś bym się oburzył, a dziś uśmiecham się pod nosem.

"Jesteśmy na wojnie z Żydami", czyli spacer na Spokojną 1

Obraz
"Gdzie my w końcu żyjemy? W żydowskim dominium?", "zostaliśmy zaatakowani przez naród który nam Polakom tyle zawdzięcza", "My goje uniżamy się codziennie przed 'narodem wybranym', ale na coraz więcej ludzi nadchodzi przebudzenie".

Wiem, że nie cytuje się komentarzy z forów, ale dziś takie komentarze są wszędzie. To powód pierwszy. Mija kolejny dzień i nie rozumiem dlaczego Bogdan to zrobił? To powód drugi. Z obu powodów zapraszam was do budynku przy ul. Spokojnej 1 w Lublinie.

Teatr toruński - wulgarny, obsceniczny, urągający? Veto, no pasaran! (Jarry komentuje list do Wyborczej)

Obraz
W Gazecie Wyborczej Toruń, z piątku 27 stycznia, przeczytałem list, który wprawił mnie w osłupienie. Nieznany mi wielbiciel teatru, pan Wiesław Skwira podpisujący się jako "Torunianin", sprowadza w nim do pionu teatr toruński za: nagość, przekleństwa i obrażanie uczuć religijnych.  Oczywiście żąda naprawienia "występków", bo "płaci aktorom" jako podatnik. A ja na takie listy mówię DOŚĆ!

Sprawa "samochodów od bezdomnego", czyli bronię ojca Rydzyka (!)

Obraz
No i stało się. Będę bronił o. Tadeusza Rydzyka. Uczciwość nie ma kolorów i orientacji politycznych.